sobota, 24 listopada 2012

PALMIERY

 Szybkie, proste, smaczne i uzależniające. Przygotowane z gotowego ciasta francuskiego smakują wybornie, z czekoladą i orzeszkami, ciężko się powstrzymać przed sięgnięciem po kolejnego. Uwielbiam orzechy we wszystkim do czego można je dodać, one nadają smaku i chrupkości, która jest taka przyjemna dla podniebienia. Co do wykonania jest również banalne. Są świetne gdy mamy niespodziewanych gości, można je zrobić w 20 minut i ciasteczko do herbaty jak znalazł :)
  

Składniki:
  • 275 g ciasta francuskiego (gotowego lub domowego)
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady
  • garść posiekanych orzechów lub migdałów
Wykonanie:

Ciasto francuskie rozwinąć i delikatnie złożyć na pół wzdłuż dłuższego boku zaznaczając środek, ciasto rozłożyć.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej ( naczynie z czekoladą nie może dotykać wody w garnku), wylać na ciasto francuskie i rozprowadzić dokładnie po całym cieście. Posypać orzechami, zwijać dłuższe boki, zatrzymując się przy zaznaczonym środku. Kroić na plastry i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Nie przejmujcie się, że kształt ślimaczków jest nieładny, podczas pieczenia wszystko się ładnie uformuje. Piec w 180 st. C 7-10 min (z termoobiegiem )200 st. C (bez termoobiegu).

Smacznego!


sobota, 17 listopada 2012

SERNIK ORZECHOWY W CZEKOLADZIE



Jesienny, elegancki, czekoladowy i chrupiący, a do tego z nutką procentów...o czym mowa?
 O serniku z Moich Wypieków :D Dla fanów orzechów jak znalazł. Potraficie sobie wyobrazić gruby czekoladowy kożuch obsypany podprażonymi orzechami laskowymi a w środku serowe nadzienie na chrupiącym orzechowo-herbatnikowym spodzie? Czujecie w ustach ten smak łamanej czekolady z orzechami, która rozpływa się, z każdym gryzem, a Wasze kubki smakowe kurczą się pod wpływem takich dobroci? Wiem, wiem, nie ma co sobie wyobrażać, lepiej przeżyć to w realu. Więc zapraszam, z jedna uwagą, nie sugerujcie się zbyt podanym czasem pieczenia, bo wg mnie jest on za długi, ale jak wiadomo wszystko zależy od piekarnika. Gdy zauważycie, że sernik ściął się na środku to wtedy jest gotowy, więc wyłączcie piekarnik, bo inaczej go przesuszycie, jak ja:( ale i tak mi smakował :)

Składniki:

na spód:
  • 120 g herbatników kakaowych
  • 50 g orzechów laskowych, podpieczonych
  • 55 g roztopionego masła
Wykonanie:

Herbatniki zmielić w malakserze lub blenderze na piasek, pod koniec mielenia dodać orzechy lub jeśli ktoś nie chce mieć większych kawałków mieli tak długo, aż orzechy i herbatniki będą piaskiem. Do masy dodać roztopione masło, wymieszać.
Tortownicę o śr. 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno) i wysypać masę ciasteczkową. Docisnąć do dna i wyrównać. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

 na masę serową:
  • 1 kg twarogu półtlustego lub tłustego zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 3 jajka
  • 80 ml likieru orzechowego (użyłam Finezji)
  • 1 łyżka przesianej mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
Wykonanie:

UWAGA! WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMP. POKOJOWEJ!

Wszystkie składniki umieścić w misce, wymieszać do połączenia (nie mieszać zbyt długo, żeby nie napowietrzać ciasta, bo po pieczeniu opadnie). Masę wylać na ciasteczkowy spód i piec w 150 st. C (z termoobiegiem) 130 st. C (bez termoobiegu) przez około 1h i 20 min(tak mówi oryginał), należy sprawdzić, czy wierzch jest ścięty, wtedy sernik jest gotowy. Studzić w uchylonym piekarniku, odpiąć tortownicę i schłodzić  lodówce przez noc.

  
na polewę:
  • 200g czekolady
  • 50 g masła
  • posiekane i podprażone orzechy laskowe
Wykonanie:

Masło roztopić w garnuszku, ściągnąć z ognia, dodać posiekaną czekoladę i mieszać od czasu do czasu do rozpuszczenia. Polewę wylać na ciasto w temp. pokojowej i rozprowadzić po wierzchu i bokach. Dodatkowo boki obsypać podprażonymi orzechami. Przed podaniem wyciągnąc z lodówki około 30 minut.

Smacznego:) 



sobota, 10 listopada 2012

BABECZKI-PRZEPIS PODSTAWOWY bez wagi


Dziś przepis na kolejne wypieki z cyklu "jak zrobić coś pysznego i się przy tym nie narobić". Nie wiem czy tak mi się ich chciało, czy rzeczywiście są tak pyszne, ale jak sobie przypomnę smak pierwszego kęsa, to, nie zdarza mi się to często, a właściwie w ogóle, tym razem byłam na kulinarnych niebiosach. Zwarte ciasto, pachnące masłem z kawałkami czekolady i kandyzowanym drzewem cedru(?!) (po prostu nie znając włoskiego kupiłam kandyzowaną skórkę, byłam przekonana, że to cytryna, a to jakiś cedr z którym nie wiadomo co zrobić, ale w babeczkach sprawdził się świetnie). Podaję Wam przepis na ciasto podstawowe "na łyżki", bo wiem, że czasami chce się słodkiego, ale z rozkładaniem wszystkich akcesoriów jest więcej zamieszania niż z pieczeniem. Dlatego jedyne, czego Wam potrzeba to łyżka, łyżeczka, drewniana łyżka, miska i foremki. A dodatki wybierzcie sami.
 Czyż to nie spełnienie marzeń...?

Składniki(na 6 sztuk):
  • 1/4 kostki masła (w przypadku kostki o wadze 200g)
  • 6 łyżek i 2 łyżeczki cukru kryształu
  • 1 jajko
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 13 łyżek i 2 łyżeczki mąki
  • 4 łyżki mleka
Wykonanie:

Konieczne jest żeby wszystkie składniki miały TEMPERATURĘ POKOJOWĄ!

Następnie miękkie masło ucieramy z cukrem drewnianą łyżką, gdy masa jest puszysta dodajemy jajko i ucieramy dalej. Gdy składniki się połączą dodajemy proszek do pieczenia. Ucieramy, następnie wsypujemy mąkę mieszamy lekko, ciasto będzie teraz bardzo gęste. Na koniec dla rozrzedzenia dodajemy mleko i mieszamy do połączenia. Teraz wsypujemy dodatki, jak np. orzechy, kropelki czekoladowe, kandyzowane owoce itd. Można też nadziewać budyniem lub nutellą. Ciasto rozdzielamy do foremek i pieczemy w 150 st. C (z termoobiegiem) lub 180 st. C (bez termoobiegu) około 20-25 minut lub do zezłocenia.

Smacznego!!!





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...